wtorek, 17 września 2013

Wyjściowy makijaż i mini recenzja podkładu evelin magical cover make up.

Hej:)

Jakiś czas temu skusiłam się na podkład Eveline Magical Cover 5 in 1,czyli długotrwały podkład kryjący.



Wybrałam odcień nr 02.Niestety są tylko cztery odcienie do wyboru, ja wybrałam średni i jak się później okazało - to był błąd. Kolor okazał się za ciemny i mam wrażenie, ze po nałożeniu jeszcze ciemnieje. Poniżej możecie zerknąć jak wygląda na tle innych podkładów.
.  


Jak widać powyżej - podkład nieźle kryje.Długo trzyma się na skórze. Niestety efektu matującego  nie ma się co spodziewać. Ale puder matujący załatwia sprawę. Ze względu na ten kolor jestem zmuszona mieszać podkład z jakimś jaśniejszym. Ale myślę, że jak ktoś trafi z kolorem dla siebie, będzie zadowolony. Jak na taką cenę (ok. 15 zł ) produkt jest godny uwagi.

A na koniec - mój piątkowy, wyjściowy makijaż.








6 komentarzy:

  1. Makijaż bardzo w moim stylu, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie musisz mieć foremek, zajrzyj na bloga i zobacz w czym ja wczoraj piekłam :) Wyszło jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj testowałam ten podkład, miałam próbke ze "Skarbu" z Rossmana i powiem szczerze, że jest kiepski, odcień 02 jest za żółty jak dla mnie i za ciężki przez co widoczny na skórze. W sumie nie ma się co dziwić, bo jest to podkład kryjący. Mi nie przypasował, ale na Twojej twarzy wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też nie przypasował, za bardzo ciemnieje na twarzy.

      Usuń