środa, 9 stycznia 2013

Szaraczek.

hej:)
Dziś dla odmiany od kolorowych makijaży - szaraczek... no może z takim małym akcentem kolorystycznym;). Użyłam cieni z palety sleek bad girl i beżu hean stay on nr 564. Błękitny cień pochodzi z palety sleek curacao.




Dziś dotarła do mnie paleta Sleek Sparkle II (wiem wiem, jestem uzależniona od cieni sleeka, ale i tak długo się powstrzymywałam przed zakupem). Już zacieram "pędzelki" nie mogąc doczekać się jej eksploatacji;)

10 komentarzy:

  1. Śliczny ;) Mi niestety nie pasują takie kolory ehh :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam sprawdzam na sobie różne kolorki, nawet te - o których myślę, że nie pasują.

      Usuń
  2. Sleek Sparkle? Jeej, pochwal się, bo ja wyszłam już ze sleekowego obiegu! A tak lubię te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niebawem pokażę tą paletę.

      Usuń
  3. uwielbiam szary make up, pasuje moim zielonym oczom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie, zresztą jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń