niedziela, 27 lutego 2011

Czas na zmiany

Ze względu na sporą wadę wzroku nosze soczewki kontaktowe. Od czasu do czasu kupuję sobie kolorowe. Aktualnie noszę zielone (naturalne to brązowe) i w związku z tym chciałabym Wam zademonstrować jaki wpływ ma kolor oczu na makijaż…
Oczko w naturalnym kolorze

tu z soczewką    

1 - jako bazę nakładam beżowy matowy cień
2 - na ruchomą część powieki nałożyłam cień w kolorze czerwonego złota
3 - na wewnętrzny kącik oka nakładam złoty połyskujący cień
4 - Eyelinerem wykonuję linię, wychodzącą po za zewnętrzny kącik oka, unoszącą się ku górze, podobnie na dolnej powiece, również unosząca się ku górze. Uwaga! Tych kresek nie łączymy ze sobą.

Kreski (dolne i górne) roztarłam delikatnie czarnym połyskującym cieniem, po czym nałożyłam go również na zewnętrzny kącik oka
Rzęsy podkręciłam zalotką, po czym dokładnie nałożyłam mascarę (3-krotnie)

Efekt końcowy





sobota, 26 lutego 2011

Zaczynam

... bo niby kiedy, jak nie dzisiaj. Na razie jestem nieśmiała, ale są zadatki na zmianę. Bo z każda chwilą coraz bardziej zaczynam doceniać to co mam, cieszyć się drobiazgami, prozaicznymi rzeczami. Do tej pory było inaczej. ale basta! Najwyższy czas to zmienić, uwierzyć w siebie.. i dlatego też postanowiłam założyć bloga (taki swoisty symbol otwarcia na innych).